Piłkarze Ekstraklasy zarażeni koronawirusem. Co dalej z ligą?

Na początku maja wszyscy piłkarze klubów Ekstraklasy przeszli testy na obecność koronawirusem. Nie wszystkim udało się je przejść pozytywnie. Co dalej z planem wznowienia rozgrywek?

Piłkarze Ekstraklasy zarażeni koronawirusem. Co dalej z ligą?
Piłkarze Ekstraklasy zarażeni koronawirusem. Co dalej z ligą?

Do treningów grupowych potrzebna zgoda PZPN

Ekstraklasa ma wznowić rozgrywki pod koniec maja tego roku. Kluby do rozgrywek muszą przygotowywać się w grupach, dlatego nie ma mowy tylko o indywidualnych ćwiczeniach. Aby otrzymać zgodę na treningi w tradycyjnej formie, należy otrzymać zgodę medycznej komisji powołanej przez PZPN.

Polski Związek Piłki Nożnej daje zielone światło tylko tym klubom, w których nie było ani jednej osoby zarażonej koronawirusem. Jako pierwsze zgodę uzyskały Piast Gliwice, Górnik Zabrze oraz Śląsk Wrocław. O tym, że nikt z pracowników nie ma koronawirusa poinformowała także Cracovia Kraków, ale w jej sprawie jeszcze nie wydano oficjalnego dokumentu.

Nieoficjalnie: piłkarze zarażeni!

Mimo że nigdzie oficjalnie takiej informacji nie ma, wielu dziennikarzy alarmuje, iż u wielu piłkarzy wynik na koronawirusa okazał się pozytywny. W takiej sytuacji występ poszczególnych piłkarzy może być zagrożony. To z kolei mocno skomplikuje sytuację w polskiej piłce.

PZPN nie będzie mógł niektórym piłkarzom wydać zgody na powrót do grupowych treningów, a to może oznaczać, iż pewne drużyny będą pozbawione podstawowych zawodników.

Wznowienie Ekstraklasy zagrożone?

COVID-19 mapa zakażeń

Czy wznowienie rozgrywek Ekstraklasy można uznać za zagrożone? Niektórzy twierdzą, że tak, jednak władze PZPN na razie nie chcą się za wiele wypowiadać na ten temat. Prawdopodobnie zarażony zawodnik traktowany będzie jako kontuzjowany i po prostu nie będzie mógł brać udziału w meczach. Oczywiście, do momentu, gdy nie przejdzie kolejnego testu i tym razem jego wynik będzie ujemny.

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z założonym planem, pierwszy mecz Ekstraklasy po przerwie zobaczymy jeszcze w maju. TVP już zapowiedziało, iż pokaże w otwartym kanale spotkanie Legii z Lechem, na które z wytęsknieniem czekają wszyscy fani sportu w kraju.

Tags

Podobne newsy

Back to top button
Close