Minister Zdrowia mówił, że maski nie pomagają. Polacy pytają: Po co je nosimy?

Jeszcze nie tak dawno Łukasz Szumowski przekonywał, że maski nie pomagają w walce z koronawirusem, a nawet nie wiedział „po co ludzie je noszą”. Teraz wszyscy mamy obowiązek zasłaniania nosa i ust. Skąd ta zmiana?

Minister Zdrowia mówił, że maski nie pomagają. Po co je nosimy?
Minister Zdrowia mówił, że maski nie pomagają. Po co je nosimy?

Maski nie chronią przed koronawirlsem

4 marca w Polsce odnotowano pierwszy przypadek zarażenia koronawirusem. Tak naprawdę w tym momencie na wielu obywateli naszego kraju padł blady strat – zaczęto robić zakupy spożywcze na zapas i rozpoczęto szturm na apteki, by kupić najpotrzebniejsze medykamenty oraz maseczki i rękawiczki.

O ile ochrona dłoni nie była negowana ani przez niezależnych ekspertów, ani Ministerstwo Zdrowia, w przypadku zasłaniania części twarzy sytuacja było różnie. Nawet Łukasz Szumowski mówił na antenie RMF FM, że maseczki nie pomagają i ich noszenie jest niepotrzebne. ZOBACZ VIDEO:

Obowiązek zasłaniania nosa i ust. Skąd ta zmiana?

Jak doskonale wiemy, niecały tydzień po Wielkanocy wprowadzono w Polsce obowiązek zasłaniania nosa i ust. To rodzi w głowach obywateli wiele pytań, a najpowszechniejsze to to, skąd ta nagła zmiana w stosunku do tego, co było na początku marca.

Czy Ministerstwo Zdrowia oszukuje Polaków? Czy maseczki chronią przed koronawirusem? Zapytano się osoby kompetentne o całą sytuację. Poproszono również rzecznika Ministerstwa Zdrowia, by wyjaśnił wypowiedź swoje przełożonego, w której przyznaje, że „nie wie, dlaczego ludzie noszą maseczki”.

Andrusiewicz (rzecznik MZ): ” Maseczka zabezpiecza innych przed zakażeniem”

Cały komentarz rzecznika prasowego Ministerstwa Zdrowia, Wojciecha Andrusiewicza:

‌Wchodzimy w kolejne etapy epidemii, gdzie działania państwa są dostosowane do odmiennej sytuacji epidemicznej. W przeciwieństwie do stanu z dnia udzielanego wywiadu obecnie mamy z pewnością etap, w którym na ulicach mogą pojawiać się osoby, które są zakażone, ale w związku z brakiem objawów lub bardzo skąpymi objawami są niezdiagnozowane, bo nie widziały potrzeby udania się do lekarza. Można rzec, że maseczka zabezpiecza innych przed zakażeniem od nas a nie nas przed zakażeniem od kogoś. Stąd nie jest to w żaden sposób zaprzeczenie wcześniej wypowiadanych słów. Maseczki, a właściwie wszelkie materiały mające zakryć nasz nos i usta, służą realizacji także innego celu, czyli stopniowego odmrażania gospodarki, gdzie coraz więcej osób będzie pojawiać się na ulicach.

Tags

Podobne newsy

Back to top button
Close