Koronawirus znów atakuje Chiny. Zamknięto miasto liczące 11 mln mieszkańców!

Epidemia koronawirusa nie daje o sobie zapomnieć mieszkańcom Chin. Władze ogłosiły zamknięcie miasta Harbin, w którym wykryto 75 nowych przypadków zarażenia COVID-19.

Koronawirus znów atakuje Chiny. Zamknięto miasto liczące 11 mln mieszkańców!
Koronawirus znów atakuje Chiny. Zamknięto miasto liczące 11 mln mieszkańców!

Chiny mogą zapomnieć o koronawirusie? Nie i jeszcze długo się to nie zmieni!

W Europie mówi się o tym, że Chiny poradziły sobie z koronawirusem w ciągu czterech miesięcy. Władze Państwa Środka robią wszystko, by z zewnątrz sytuacja wyglądała na opanowaną. Ostatnio ogłosimy, między innymi, wzrost PKB, co ma pokazywać, że gospodarka funkcjonuje już tak, jak w czasach sprzed epidemii.

Okazuje się jednak, że koronawirus w Chinach wcale nie daje o sobie zapomnieć. W czwartek obiegła świat informacja, że całkowicie odcięto miasto Harbin, w którym jedna z mieszkanek okazała się tak zwaną super-roznosicielką. Łącznie zaraziła 75 osób.

COVID-19 mapa zakażeń

Ponad 50 aktywnych przypadków i nieco ponad 20 bezobjawowych

Większość nowych przypadków koronawirusa w Chinach jest aktywna, a więc chorzy wykazują jakiekolwiek objawy. To nie jest dobra wiadomość, jednak trzeba podkreślić, że władze miasta, w którym wykryto nawrót koronawirusa zadziałały błyskawicznie.

Obecnie miasto Harbin jest odcięte od świata zewnętrznego, a jego mieszkańcy nie mogą wychodzić z domów bez ważnego powodu oraz z odpowiednim zaświadczeniem lekarskim.

Jak do tego doszło? Nie pomogła nawet kwarantanna!

Wszystko zaczęło się od studenci, która wróciła ze Stanów Zjednoczonych. Mimo że przeszła obowiązkową, czternastodniową kwarantannę, zaraziła sąsiadów, a ci z kolei przenieśli wirusa na zorganizowanej przez siebie imprezie dla znajomych. To właśnie uczestnik domówki jako pierwszy zgłosił niepokojące objawy, a jego przypadek zwrócił uwagę na możliwość powrotu koronawirusa do Chin.

Czy mamy się czego obawiać? Eksperci nie zmieniają zdania i cały czas podkreślają, że jeszcze długo trzeba będzie nam żyć z szalejącym koronawirusem. Nie zmienia to jednak faktu, że kilkadziesiąt nowych przypadków w Chinach to jeszcze niekoniecznie przytłaczająca wiadomość.

Tags

Podobne newsy

Back to top button
Close